To już rok :) Pięknie chociaż z przykrością muszę stwierdzić, że nie mogłem uczestniczyć w każdym ze spotkań jakie już rok czasu praktycznie co miesiąc są organizowane w Łodzi wśród MacUser’ów i User’ek ;)
W pierwszą rocznicę trafiliśmy jednak nie do Whispers’a tradycyjnie (który był zamknięty z niewiadomych przyczyn) tylko do lokalu na przeciwko czyli La Brasserie.
Wycinek z cennika (właśnie robię przelew dla Lars’a więc patrzę na rachunek :P):
- Piwo Lech / Tyskie - 7zł (+ szczypta orzeszków solonych ;) )
- Latte Macchiato - 8zł
- Caffe Latte - 10zł
- Cappucino smakowe - 8zł
- Herbata Czarna Liście - 5zł
- Zapiekanka Ardeńska - 15zł
Nikt nie narzekał na jakość picia, jedzenie było smaczne - to ja zamawiałem zapiekankę - ale dzień później nie było tak ‘różowo’, nie dla osoby która była chora tydzień wcześniej na grypę jelitową :) Następnym razem wybiorę coś bardziej lekko strawnego typu kanapki z kurczakiem.
Tematyka spotkania? M.in.: iPhone SDK i jego przyszłe możliwości, audiofile i ich przegięcia, dylematy w stylu “wyjść do tych dziewczyn, które sobie robią zdjęcie przed lokalem czy nie” (Lars następnym razem idę sam i tyle :) ), licytacja kto ma lepszego MacBook’a do sprzedania, czemu pani kelnerka nie przyniosła Krisowi orzeszków - to chyba tyle z tego co pamiętam - było więcej? To proszę uczestników o uzupełnienie informacji w komentarzach :)
Impreza skończyła się…no właśnie…skończyła się w TESCO :) Małe zakupy piątkowo-sobotnie były dość interesującym sposobem świętowania roku MacPiva. W owym miejscu również ze względu na zmianę daty na 8 marca jedyna kobieta obecna na spotkaniu otrzymała życzenia z okazji Dnia Kobiet :)
Kiedy i gdzie następne spotkanie? Nie wiadomo na razie. Wszystko się ustali jak będzie koniec marca / początek kwietnia.
Może jakieś MacKręgle wcześniej?
Obrazek bomba!
Pewnie z rana napiszę na blog’u nt. MacPivo - po gruntownych przemyśleniach, będzie zaskakująco… :-)
Obrazek z Google ;)
Nie widzę wpisu Paweł a z chęcią przeczytam ‘Twoją wersję’ wydarzeń z piątku ;)
Jest wpis. Także o MacPIvo - zostawiłem to na koniec…