Snow Leopard – weekend pierwszy


Po 3 dniach testowania systemu pewne wnioski już się człowiekowi nasuwają. Nie są one jednak wszystkie pozytywne więc fanboje mogą przestać czytać ten tekst ;)

Nie chcąc tracić czasu dokonałem aktualizacji systemu, Leopard był zainstalowany od stycznia 2009 więc nie aż tak długo. Programów dużo zainstalowanych nie mam więc uznałem, że tak jak upgrade z Tigera do Leoparda był dobrym pomysłem, tak przesiadka na Snow też nic złego nie przyniesie.

Najpierw zabiorę się za opisanie pozytywnych spraw. iPhoto przyspieszyło, zdjęcia wczytują się szybciej a samo odpalanie się programu też jakby odbywa się o te kilka sekund krócej.

Dock i Expose przebudowane działa ciekawie, Stacks mają lepszy wygląd i używa się ich lepiej.

Bardzo dobrym pomysłem jest lepsze nazywanie zrzutów ekranu jakie zapisywane są na Biurku. Data i godzina to prosty ale bardzo trafiony pomysł. W ten sposób mamy od razu w pewien sposób posegregowane pliki jeśli tych zrzutów robimy więcej.

Snow Leopard to ewolucja OSX, tego nie da się ukryć. Jest to jednak krok w dobrą stronę aczkolwiek patrząc na działanie i wizualną stronę systemu to większy skok chyba dokonał Microsoft między Vista a Windows 7 – jednak czy to było trudne? :) Vista była tak beznadziejna, że zrobienie lepszego pod względem wydajności i wyglądu systemu to nie było dużym wyzwaniem.

Minusy Snow jednak też ma na dzień dzisiejszy. Wiele programów nie działa jeszcze pod nim niestety, tutaj częściowo Apple a częściowo producenci tychże programów ponoszą odpowiedzialność. iStat Menus musi na razie poczekać :)

Safari ma ciekawą funkcję od wersji 4.0 – Top Sites. W Snow jednak na moim MB z kartą graficzną GMA 950 mam dodatkowe efekty w postaci dziwnych pasów :( Kilku użytkowników m.in. na makowe.pl informuje, że problem znika po instalacji na czysty dysk – chyba będę do niego zmuszony :/

Front Row niestety też oberwał w Snow, GMA 950 tutaj też ma problemy, których nie miał w Leopardzie. Animacje nie są płynne i tutaj ewidentnie coś nie tak Apple zrobiło.

Podejrzewam jednak, że te spowolnienia mogą być lekkim zachęceniem mnie do zakupu nowego, szybszego i drogiego Maka :) Tutaj jednak Apple się myli, nie biegnę za najnowszymi produktami aż tak bardzo aby rezygnować z mojego wiernego Białego MacBooka ;) Poczekam na premierę Diablo 3 na OSX i wtedy zmienię na odpowiedni komputer ;)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s