Kris i Podcasty – Część 21 – Scam School

Każdy z Nas chciałby mieć możliwość zdobywania darmowych drinków i kolejnych kufli piwa w pubach. Jak jednak tego dokonać? Oglądać co czwartek Scam School i uczyć się od mistrza Brian’a Brushwood’a ! :)

Scam School

Do tej pory Brian nauczył mnie 11 sztuczek, których jednak do tej pory nie miałem okazji sprawdzić ale zbliża się kilka okazji i zapewne podzielę się swoim doświadczeniem z Wami :)

Chciałem napisać Wam jaki jest mój ulubiony przekręt ale ciężko coś wybrać – każdy z nich jest niesamowity ;)

Podcast możecie oglądać w standardowych jakościach od Revision 3 np.:

    iTunes  

  • Small – nie ma tego na iTunes Store ale ręcznie możecie dodać RSS do programu
  • Large
  • HD

Powodzenia ! :)

After MacPivo XIII


To już rok :) Pięknie chociaż z przykrością muszę stwierdzić, że nie mogłem uczestniczyć w każdym ze spotkań jakie już rok czasu praktycznie co miesiąc są organizowane w Łodzi wśród MacUser’ów i User’ek ;)

W pierwszą rocznicę trafiliśmy jednak nie do Whispers’a tradycyjnie (który był zamknięty z niewiadomych przyczyn) tylko do lokalu na przeciwko czyli La Brasserie.

Wycinek z cennika (właśnie robię przelew dla Lars’a więc patrzę na rachunek :P):

  • Piwo Lech / Tyskie – 7zł (+ szczypta orzeszków solonych ;) )
  • Latte Macchiato – 8zł
  • Caffe Latte – 10zł
  • Cappucino smakowe – 8zł
  • Herbata Czarna Liście – 5zł
  • Zapiekanka Ardeńska – 15zł

Nikt nie narzekał na jakość picia, jedzenie było smaczne – to ja zamawiałem zapiekankę – ale dzień później nie było tak ‚różowo’, nie dla osoby która była chora tydzień wcześniej na grypę jelitową :) Następnym razem wybiorę coś bardziej lekko strawnego typu kanapki z kurczakiem.

Tematyka spotkania? M.in.: iPhone SDK i jego przyszłe możliwości, audiofile i ich przegięcia, dylematy w stylu „wyjść do tych dziewczyn, które sobie robią zdjęcie przed lokalem czy nie” (Lars następnym razem idę sam i tyle :) ), licytacja kto ma lepszego MacBook’a do sprzedania, czemu pani kelnerka nie przyniosła Krisowi orzeszków – to chyba tyle z tego co pamiętam – było więcej? To proszę uczestników o uzupełnienie informacji w komentarzach :)

Impreza skończyła się…no właśnie…skończyła się w TESCO :) Małe zakupy piątkowo-sobotnie były dość interesującym sposobem świętowania roku MacPiva. W owym miejscu również ze względu na zmianę daty na 8 marca jedyna kobieta obecna na spotkaniu otrzymała życzenia z okazji Dnia Kobiet :)

Kiedy i gdzie następne spotkanie? Nie wiadomo na razie. Wszystko się ustali jak będzie koniec marca / początek kwietnia.

Może jakieś MacKręgle wcześniej? 

After MacPivo XII

Kolejne spotkanie zostało zakończone. Kto się nie zjawił niech ma pretensje do samego siebie ;) Rozpoczęte spotkanie standardowo o 20:00 w lokalu Whispers (Manufaktura w Łodzi).

Tematy? Trochę tego było: używanie ‚i’ w nazwach (iTouch, iKolokwium, iMajtki, iStringi, iDebile itp.), audycja AppleBlog, krótko o życzliwości użytkowników Mac’ów, wspomnienia z poprzednich spotkań, wpadki kelnerów, który aparat robi lepsze zdjęcia. Nie ma szans na zrobienie listy wszystkich tematów. Kto był ten wie dokładnie o czym dyskuje były.

Staraliśmy się określić kolejny termin MacSpotkania i na razie ustalona data to 07.03.2008r. Jeśli cokolwiek się zmieni na pewno uczestnicy poinformują o tym na blogach / forach internetowych / sms’ami ;)

Na kolejne spotkanie jest szansa, że pojawią się goście. Poza tym będzie to prawdziwe rocznicowe spotkanie więc jest szansa na coś ‚specjal’. Wszystko się ustali wspólnie – sugeruję śledzenie moich wypocin na blogu, Pawła lub Bartka

Nowym uczestnikiem został JędrekMac – sugestia dla Ciebie – naładuj telefon przed kolejnym wyjściem z domu ;)

Podziękowania przesyłam każdemu kto się zjawił, na krótko czy na długo – bez różnicy: Ania, Marta, Paweł, Robert, Bartek, Kuba, Jędrek, Bartek i na końcu pozostaję ja – Kris ;) 

ps. Zdjęcia po dokonaniu segregacji pojawią się jutro – zapewne w formie linka do strony z galerią zrobioną oczywiście w iWeb :) 

MacPivo XII

Chciałem napisać, że po raz 12 odbędzie się spotkanie ale to trochę nieprawda – po drodze były mini-spotkania :)

Start w piątek 01.02.2008r. o godzinie 20:00. Ja pojawiam się o 20:30. Gdzie? Nie ja będę decydował o tym bo nie ja rozpocznę spotkanie o 20:00 ;) Sugeruję kręgle i Whispers – w jakiej kolejności to dla mnie jest obojętne ale z tego co widzę Peelar by wolał najpierw kręgle – ja się na to piszę tylko czy poczekacie z torem na mnie do 20:30?

W każdym razie w jednym z tych 2 miejsc znajdziecie uczestników MacPiva – po czym ich rozpoznać? Szczęśliwi, uśmiechnięci i życzliwi :) 

Do zobaczenia!

After MacBowling / MacPivo XI

Jednym słowem: ekstra! Kręgle to naprawdę wciągające zajęcie, rywalizacja, wysiłek, adrenalina i rozmowy o Apple w przerwie między rzutami ;) Podsumowanie już napisał Peelar więc nie będę się powtarzał. Następne spotkanie proponuję również na kręglach na początek a potem przenieść się do Whispers’a – może tym razem wygramy coś w konkursie Lecha co Bartek? :)

Czekam na zdjęcia od Larsa, pewnie jedno umieszczę ;)

Następne spotkanie ustalone jest na 01.02.2008r.

Ze względów ekonomicznych proponuję MacPivo robić w piątki a MacBowling (taki typowy czyli więcej niż 1h grania) w jakiś ‚bardziej ekonomiczny’ dzień ;)

MacPivo XI

A raczej MacBowling I ;)
Jutro czyli 11.01.2008 po raz pierwszy w tym roku spotykamy się na terenie Manufaktury na prawie regularnych dyskusjach ‚na każdy temat’. Do tej pory był to lokal ‚Whispers’ ale tym razem kawałek dalej będziemy. Spotkanie bardziej integracyjne bym powiedział powinno być ;)
Hmm ostatni raz w kręgle ‚grałem’ będąc w pierwszej klasie podstawówki…co to oznacza? Że jutro będzie wesoło na kręglach :]

Ja pojawię się o 20:30 i tak samo Peelar ( który już trochę tam trenował na kręgielni ).

ps. może ktoś weźmie jakiś aparat lepszy niż ten wbudowany w telefonie? ;) Ja Fuji S5600 nie będę brał ze sobą bo jest ‚trochę’ mało poręczny na takie wypady.

After Mac Pivo X

Przed chwilą skończyło się oficjalne X spotkanie łódzkich maniaków Apple ;)

Temat główny? Hmm…Tutaj walka zacięta była pomiędzy Seagate a bezpieczeństwem WiFi. Trochę też było dyskusji o grach na Mac’a oraz Apple Polska.

Niespodzianka była dość duża bo odwiedził Nas Mikołaj…i przyniósł smyczki od Creative’a w bardzo ciekawych kolorach ;)

Podczas powrotu pojawiła się mała sugestia zrobienia kolejnego spotkania / MacPiva w innym otoczeniu, np.: bilard, kręgle, rzutki itp. Ciekawy pomysł – czekam na konkretne propozycję miejsc :)

Teraz czas na odpoczynek i regenerowanie sił przed dniem pełnym pracy…

btw. Mój MacBook ma dysk Toshiba ! Ha ! :D